Internetowe Koło Filatelistów informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

 

Prowizoryczny stempel Garwolina z 1939 roku

Krzysztof Siarkiewicz, członek Internetowego Koła Filatelistów (i-KF) PZF, autor publikacji filatelistycznych w  Filateliście i w Przeglądzie Filatelistycznym posiada w swoim zbiorze niezwykle ciekawy list, nadany z Garwolina 13 listopada 1939 roku i adresowany do odbiorcy w Koloni. List ten  stanowi ciekawostkę z wielu powodów. Artykuł w wersji pdf do pobrania stąd.

Prowizoryczny stempel Garwolina z 1939 roku

Krzysztof Siarkiewicz, i-KF

Tytuł niniejszej notki sparafrazowałem z notki informacyjnej Zbigniewa Korszenia zamieszczonej w Filateliście 09/1990 „Prowizoryczny stempel Warszawy z 1939 roku”. Pokazał On tam kartkę wysłaną z Warszawy do Wilna w dniu 23.11.1939 roku, gdzie do skasowania znaczka użyto prowizorycznego stempla niemego. We wspomnianej notce Pan Korszeń oceniał, że pokazany stempel jest jednym z najrzadszych warszawskich stempli. Jak pisał dalej obsługa ludności cywilnej została podjęta w Generalnej Guberni od 17.11.1939, po uruchomieniu poczty cywilnej Deutsche Post Osten. W tym też dniu weszły do obiegu pierwsze znaczki dla GG, wydanie przedrukowe z Hindenburgiem. Niemiecka poczta urzędowa, która w Warszawie rozpoczęła działalność 23.10.1939 roku, sporadycznie obsługiwała korespondencję cywilną.

Skoro niemy stempel warszawski jest niezwykłą rzadkością to myślę, że podobny stempel z Garwolina, miasteczka wielkości ok 10 tys. mieszkańców jest co najmniej podobnym rarytasem. Posiadam w swoim zbiorze przesyłkę, którą zaprezentowałem w Przeglądzie Filatelistycznym 07/2012, ale chciałbym ją również pokazać na stronie i-KF.

List polecony z 13.11.1939 roku wysłany do Gustawa Schulty w Kiel-Holtenau w Niemczech (il. 1) gdzie dotarł już 17 listopada (il. 3). Na kopercie widzimy stempel Deutsche Dienstpost Osten, czyli poczty urzędowej (il. 1). Przesyłka jednak wygląda na prywatną. Zastosowano na niej znaczki Rzeszy, ponieważ nie było jeszcze w użyciu znaczków wydania GG, ich ilość i opłata wynika raczej z fantazji nadawcy. Znaczki skasowano prowizorycznym datownikiem bezimiennym z cyfrą 1 w miejscu nazwy (il.2). Datownik jest jednoobrączkowy, o średnicy 24 mm z wyróżnikiem * a * znormalizowany, wprowadzany w Polsce od 1938 r.

 

Il. 1. Awers listu

Zagadką jest skąd wzięła się 1 w tej pozycji. Wygląda jakby był to fragment M, co poniekąd zawężałoby poszukiwanie datownika źródłowego do miejscowości z pierwszą lub drugą literą M w nazwie. Zastosowana nalepka polecenia posiada wydrukowaną nazwę miejscowości nadania i numer 002. Nazwa miejscowości, Garwolin, odbita jest również za pomocą fioletowego stempelka. Dodatkowo potrójna odbitka daty ze stempla kauczukowego, raz na awersie i dwukrotnie na rewersie. Co najciekawsze data jest zapisana po polsku - 13 LIST. (listopad) a nie 13 NOV. (November).


 

Il. 2. Oczyszczony datownik prowizoryczny, którym skasowano znaczki

List przeszedł obieg pocztowy, o czym świadczy datownik urzędu odbiorczego Kiel-Holtenau, jak i kontrolę korespondencji, czego śladem jest zalepka cenzorska choć bez żadnych oznaczeń dodatkowymi stemplami (il. 3).


 

Il. 3. Rewers listu

Chyba, że fioletowe stempelki daty i nazwy miasta są takim oznaczeniem. Całość wygląda na pamiątkową przesyłkę urzędnika niemieckiego związaną z uruchamianiem ogólnodostępnej poczty w Garwolinie. Być może jest to dopiero drugi list polecony (nr R-ki) wysłany z Garwolina i pełnił on również rolę sprawdzającą nowy obieg.